Podkładki pod kubek są bardzo ważne w restauracji. Nie tylko chronią blaty stołów przed szkodliwym działaniem alkoholów i innych napojów, ale także stanowią element budowania wizerunku i strategii marketingowej. To sprawia, ze warto w nie zainwestować.

Remont jest czasochłonny i drogi

Remont lokalu nie jest czymś przyjemnym. Dotyczy to nie tylko domu, ale również obiektu komercyjnego. Niestety, właściciel restauracji musi się liczyć z szybszą eksploatację mebli, a co za tym idzie – koniecznością ich częstej wymiany. Nie można przecież dopuścić do tego, by wnętrze źle się prezentowało. Trzeba zrobić wszystko, by obiekt był konkurencyjny. Żeby tak się stało, wnętrze musi być bez zarzutu. Poobcierane stoły, wytarte blaty, nie wyglądają dobrze. Przez jakiś czas można je próbować reperować na różne sposoby, jednak wkrótce mogą się pojawić problemy. Wkrótce trzeba będzie zainwestować w nowe wyposażenie. Są jednak sposoby, by temu zapobiec. Dobrym pomysłem wydają się podkładki pod kubek, które chronią stoły przed większymi zniszczeniami. Dodatkowo stanowią element strategii wizerunkowej i pomagają w budowaniu marki.

Zamów hurtowo, zapłacisz mniej

Podkładki pod kubek nie są drogie, ale tak czy siak trzeba na nie trochę wyłożyć. Dobrym pomysłem jest zamówienie większych ilości. Wtedy cena za sztukę spada. Czasami nawet o połowę. Jeśli myślisz, że nie potrzeba ci tylu sztuk, szybko przekonasz się jak bardzo się mylisz. Podkładki pod kubek bardzo szybko się niszczą. Czasem trzeba je wymieniać kilkukrotnie w ciągu jednego dnia. Oczywiście to zależy od obrotów. W jednym dniu zejdzie więcej podstawek, a kiedy indziej nie zniszczy się prawie żadna. W praktyce jednak okazuje się, że zapas wyczerpie się szybciej niż zakładamy. To może rodzić wiele problemów i ciągnąć za sobą kolejne koszty. Lepiej więc na starcie zainwestować nieco więcej, ale przynajmniej korzystać z zasobów przez co najmniej kilka miesięcy. Taka strategia zdecydowanie bardziej się opłaca.