Dzieci są bardzo różne, spokojnie można powiedzieć, że każde z nich jest inne. Z dorosłymi przecież też tak jest. Dlatego też muszą one posiadać inne zabawki, inne możliwości rozwoju oraz inne zajęcia. Niektóre dzieci jednak są wyjątkowe.

Dzieci nadaktywne, czyli wszędzie go pełno

Dla dzieci charakterystyczne jest to, że są wulkanem energii, że wszędzie ich pełno, że zastanawiamy się cały cas, skąd one biorą motywację do ciągłego biegania, zadawania pytań, wszelkiej aktywności. Takie zachowania są normalne, jednak obserwujmy nasze dziecko, czy pomimo swojego zapału potrafi od czasu do czasu skupić się dłużej na jednej rzeczy. Powinno. Na przykład na kolorowance, szczególnie dziewczynki lubią rysować, czy kolorować i wtedy czasem nawet pół godziny potrafią siedzieć i w spokoju zajmować się swoim zadaniem. Tak powinno być, dziecko musi umieć biegać i się ruszać, ale powinno też umieć się skupić na zajęciach plastycznych, manualnych, czy innych uspokajających czynnościach. Problem pojawia się wtedy, gdy widzimy, że nasza pociecha zdecydowanie nie potrafi nad sobą zapanować, że nie umie się skoncentrować, ani na moment, że każde zajęcie, jakie rozpocznie porzuca, przed jego zakończeniem. Takie objawy mogą wywołać u nas niepokój.

Co teraz zrobić?

Spokojnie, dziecko nadaktywne to nie koniec świata. Podstawą przy działaniach z takim maluchem jest zapewnienie mu możliwości spożytkowania energii. Warto zainwestować we wszelkie sprzęty, które mu w tym pomogą. Postawmy w naszym ogrodzie plac zabaw. Producent placów zabaw, będzie umiał zaprojektować takie miejsce do zabawy, dzięki któremu dziecko nadpobudliwe, będzie traciło wiele energii. Wszelkie ścianki wspinaczkowe, pajączki i tym podobne urządzenia wymagają wysiłku od dziecka, a wysiłek to utrata energii, dlatego zachęćmy dziecko do częstych zabaw na placu zabaw. Oprócz tego musimy zachęcić samych siebie do długich spacerów, może warto wziąć pieska ze schroniska, wtedy starsze dziecko będzie mogło nawet samo z nim wychodzić i po raz kolejny spożytkować trochę energii. Niektóre psy uwielbiają długie i męczące spacery, postarajmy się właśnie o takiego. Kanapowiec może nie wytrzymać spacerów z naszym aktywnym dzieckiem. Warto tez zapisać dziecko na stałe zajęcia ruchowe, czy to tańce, czy treningi sportowe. Zajęcia, które nie wymagają wielkiej koncentracji, ale za to dużej dawki ruchu. Jeśli sport to nie szachy, czy pchnięcie kulą, ale raczej biegi, gry zespołowe, czy kolarstwo.

Ze zbytnią aktywnością da się żyć

Nie przerażajmy się tymi informacjami. Naprawdę niewielka ilość dzieci ma problem z nadaktywnością, trochę ponad dziesięć procent. Damy sobie z tym radę. Niech producent placów zabaw sprzeda nam fantastyczny plac, niech nasz pies dużo biega i niech nasza cierpliwość nigdy się nie kończy. Wtedy wszystko potoczy się dobrze, nasze dziecko będzie szczęsliwe, a jego ruchliwość nie będzie przeszkadzać w życiu codziennym.