Armatura w łazience pełni bardzo ważną funkcję i jest niezbędna. Dlatego warto zastanowić się przed zakupem, jak ją wybrać, żebyśmy byli maksymalnie zadowoleni. Istnieje kilka punktów, na które warto zwrócić uwagę, żeby nasza bateria była maksymalnie praktyczna, a nie oznacza to wcale pogorszenia jej wyglądu.

Kupujmy z głową, nie tylko wybierając design

Podstawowym błędem, jaki często popełniamy podczas zakupów do łazienki, jest wybieranie sprzętów pod względem wyglądu. Oczywiście, dopasowanie do stylu jest ważne, ale pamiętajmy, że przede wszystkim baterie łazienkowe mają być maksymalnie użytkowe. Dlatego zastanówmy się nad tym, co wcześniej przeszkadzało nam w naszej armaturze i wyeliminujmy te cechy podczas zakupu. Zacznijmy od rodzaju. Na rynku spotkamy się z dwoma: mieszaczem i kurkami. Ten pierwszy ustawia nam jednocześnie temperaturę i siłę strumienia wody. Drugi wybierany jest najczęściej przez lubiących klasykę lub robiących łazienkę w stylu retro. Przewagą jedno kurkowych baterii jest przede wszystkim mniejsze zużycie wody, ale też zazwyczaj są dużo łatwiejsze do utrzymania czystości. A to jest właśnie druga cecha, którą powinniśmy wziąć pod uwagę przy wyborze.

Sprzątanie łazienki możemy być łatwiejsze

Wszystkie baterie łazienkowe posiadające dużo części, zakamarki i kwadratowe krawędzie, będzie dużo trudniejsza do czyszczenia, szybko zacznie nas też denerwować zbierający się tam brud. Najbardziej przemyślane modele mają opływowe kształty, które sprawiają, że woda spływa automatycznie do umywalki, a nie zatrzymuje się na armaturze. Dodajmy, że renomowani producenci dbają o to, żeby ich produkty były wysokiej jakości i pomagały nam w codziennym użytkowaniu, a nie tylko ładnie wyglądały. Ważne jest też dopasowanie baterii do umywalki, żeby nie okazało się, że ma ona za długi albo zbyt krótki kran albo utrudnia nam nalewanie wody do wszelkich pojemników ze względu na to, że jest za nisko. Możemy pokusić się o baterię, gdzie woda wypływa pod kątem, a nie na wprost, jest ona wygodna w użyciu. Dodatkowo możemy pokusić się o eko-blokadę lub funkcję bezdotykową, które ułatwiają użytkownikom oszczędzanie wody na co dzień.